Menu

Kobietą jestem i zaczynam dbać o siebie

Kobietą jestem i czas zacząć nią być naprawdę. Cieszyć się z tego kim się jest i pracować nad tym kim chcę się stać. Poznajcie moje przygody, wielkie przegrane i kolejne próby. Oto przedstawiam się Wam JA!

Wiosenne stresy

kobietajestem

I znowu u mnie dużo zmian. Bardzo poważnie podeszłam do treningów, a że w pracy też dużo się działo, wiosenne zmęczenie mnie dobiło. Nie żebym nie miała motywacji, ale po prostu czułam, że brakuje mi siły i nie mam energii. Zmuszałam się do samotnego biegania, ale nie dawało mi to takiej satysfakcji jak wcześniej.

Pomyślałam, że poszukam sobie jakichś zajęć grupowych, czegoś zupełnie nowego i tak trafiłam na Deep Work. Co prawda, trochę mnie przeraziła ta cała otoczka – trening oparty na koncepcji Yin i Yang oraz pięciu elementach: ziemi, drewnie, wodzie, ogniu i metalu. Kiedyś już uciekłam z zajęć tai chi, przerażona chińską filozofią, którą trenerka nabijała nam głowy, ale tym razem było ok, nie czułam się indoktrynowana J. Pasowało mi przede wszystkim to, że cały trening był rozsądnie zaplanowany. Najpierw spokojna rozgrzewka, potem dynamiczne ćwiczenia w sekwencjach z przyspieszeniami. Na początku myślałam, że odpadnę po pierwszych kilku seriach, pot mi zalewał oczy, ale okazało się, że z moją kondycją nie jest aż tak źle – mogę więcej, niż myślałam. Na pewno mam lepszą wydolność. No i plus dla psychiki – ćwiczenia oddechowe odstresowały mnie i do domu wracałam już z bananem na twarzy. Jednak lubię się porządnie zmęczyć.

sport_blog1

Dodatkowo zaczęłam zauważać pierwsze skutki zmiany nawyków i brzuch co prawda nadal miękki, ale zarysowuje się pod nim coś, co zaczyna przypominać mięśnie. Czuję luz w spodniach – jak tak dalej pójdzie, to plaże moje :)

Motywację pielęgnuję w sobie z każdym dniem i ćwiczę regularnie, nawet jak mi się strasznie nie chce. Plusem jest to, że efekty widać i to mi daje siłę do ograniczenia słodkości, przynajmniej tych mega bomb cukrowych. Dziś przechodziłam koło mojej ulubionej cukierni i z satysfakcją zauważyłam, że nie patrzę na tort bezowy takim samym wzrokiem jak kiedyś.

© Kobietą jestem i zaczynam dbać o siebie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci